UWAGA - przeglądarka ma wyłączoną obsługą JAVASCRIPT

Do prawidłowego działania strony, niezbędna jest włączona obsługa JAVASCRIPT w przeglądarce.

Kozacy - zarys wojskowości


Kształtowanie się dość oryginalnej wojskowości kozackiej było procesem długotrwałym, którego genezy szukać trzeba jeszcze w wieku XVI. Wojskowość Kozaczyzny i jej odrębność była efektem stykania się z różnymi systemami wojowania – polskim, tureckim, tatarskim oraz moskiewskim. Ten odrębny system wojskowy, w którym tak ważną rolę przypisywano taborowi, składał się więc z elementów wojskowości podpatrzonych u swoich sojuszników bądź przeciwników na przełomie XVI i XVII w.

Za charakterystyczne dla wojskowości kozackiej możemy uznać ofensywne i defensywne działania taborem, zachowania nieszablonowe i z zaskoczenia oraz maksymalne wykorzystywanie dogodnych warunków terenowych. Piechota zaporoska uchodziła za jedną z najlepszych w Europie, do czego bez wątpienia przyczyniał się znakomity materiał ludzki z jakiego się składała. Kozacy byli bowiem odważni, bitni, mało wymagający i dobrze posługiwali się różnego rodzaju bronią. Na dalekim stepie czuli się jak u siebie w domu, potrafili być cennym sojusznikiem (o czym niejednokrotnie przekonała się Rzeczypospolita) i niebezpiecznym przeciwnikiem (o czym ta sama Rzeczypospolita przekonała się z ogromnym bólem w czasie powstań kozackich). Kozacy cenili sobie niezależność, byli mistrzami nietypowych i nieszablonowych działań, akcji nocnych, walki w zasadzce czy skrytych podchodów.

 

Elitą wojskową Kozaczyzny zaporoskiej byli rejestrowi. Zwano tak Kozaków na żołdzie Rzeczypospolitej, którzy za służbę otrzymywali niewielki żołd, sukno na mundury i pewne przywileje. Jednym z celów powstań ukraińskich była chęć powiększenia rejestru, gdyż kozacy rejestrowi mieli swoją określoną, dość wysoką pozycję społeczną, jako żołnierze na służbie Rzeczypospolitej i jednocześnie ludzie wolni. Starszyzna rejestrowa tworzyła na Ukrainie swego rodzaju elitarną warstwę społeczną. Ci Kozacy, którzy nie mieścili się w niewielkim rejestrze (kilka tysięcy ludzi), byli zwani nierejestrowymi lub, jeśli zostali z rejestru skreśleni, na przykład w wyniku obniżenia liczebności rejestru - wypiszczykami. W skład tej grupy wchodzili także tzw. kozacy „grodowi”, którzy wprawdzie znajdowali się na ewidencji prowadzonej przez starostów grodowych, jednak nie otrzymywali z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Nie wpisani do rejestru Kozacy byli często zaczynem buntów i niepokojów na Ukrainie. W owym okresie należy zresztą mówić o kozakach przez małe k, gdyż w wielu przypadkach kozakami mienili się po prostu chłopi, którzy po „pokozaczeniu” chcieli być Kozakami czyli ludźmi wolnymi parającymi się wojaczką. Tak więc rejestrowi stanowili swego rodzaju „regularne” wojsko, a ich pozycja społeczna i do pewnego stopnia dochody, wynikające z nieregularnie płaconego żołdu, były wyższe niż „zwykłych” Kozaków. Sytuacja ta w znacznej mierze zmieniła się po wybuchu powstania Chmielnickiego w 1648 r. i dopływie rzesz powstańców do armii kozackiej.

Wojskowość kozacka nie opierała się na dyscyplinie i zbiorowej taktyce, ale przede wszystkim na improwizacji i umiejętnościach indywidualnych – zaradności, odwadze, brawurze, umiejętnościach strzeleckich i odporności na niewygody. Kozacy potrafili modyfikować swoje zachowanie na polu walki w zależności od potrzeb, potrafili się czołgać by zaskoczyć przeciwnika lub stosować ruchome zasłony i tabor by zbliżyć się do murów miasta. Niezwykle groźnym przeciwnikiem byli broniąc się w taborze. Wówczas nawet niewyszkolona i słabo uzbrojona, ale zdeterminowana i bojowo nastawiona czerń, potrafiła zadać znaczne straty regularnej armii.

W okresach licznych powstań, co odnosi się zwłaszcza do wielkiego ruchu jakim było powstanie Chmielnickiego, wyborowa piechota kozacka „rozpływała” się niestety w masie powstańców – chłopów, pastuchów czy zbiegów. Wówczas armia poważnie zwiększała swoje szeregi, ale kosztem wyszkolenia i dyscypliny. Jest oczywiste, że pułki powstańców Chmielnickiego nie miały tak wyborowego składu jak pułki kozaków rejestrowych przed 1648 r. Warto pamiętać, że w wyprawach czajkami na wybrzeże Turcji uczestniczyć mogli tylko najbardziej odważni, zdeterminowani i dobrze władający bronią mołojcy, tymczasem za Chmielnickiego dziesiątki tysięcy kozaków, to w rzeczywistości przepojona duchem bojowym niewyszkolona masa chłopstwa, mieszczan i innych niskich warstw ukraińskiego społeczeństwa.

W okresie hetmaństwa Bohdana Chmielnickiego mamy do czynienia z próbą uczynienia z Kozaczyzny podmiotu, a nie przedmiotu międzynarodowej polityki. Jednak utworzenie samodzielnego państwa nie udało się. Kryzys wojskowości kozackiej widoczny jest od połowy lat 50-tych XVII wieku. Pamiętać należy, że po radzie w Perejasławiu (1654) Kozaczyzna zmuszona została do porozumienia się z Moskwą, która włączyła się do wojny o Ukrainę. Śmierć Bohdana Chmielnickiego jest już wyraźną cezurą. Ocenia się, że za hetmaństwa Iwana Wyhowskiego czy Jurija Chmielnickiego i w późniejszym okresie wartość pułków kozackich wyraźnie maleje. Niektórzy historycy sugerują, że ten spadek wartości bojowej pułków kozackich przyczynił się do rozwijania jednostek zaciężnych.

Kozaczyzna była generalnie w latach 1648-1667 przeciwnikiem Rzeczpospolitej, za Chmielnickiego wraz z Tatarami, natomiast po 1654 w sojuszu z Moskwą. Wyjątkiem był okres 1658-1659, kiedy hetman Iwan Wyhowski po ugodzie w Hadziaczu (1658) współpracował z Rzeczpospolitą i Tatarami przeciwko państwu moskiewskiemu. Wówczas jednak Kozaczyzna była już osłabiona, zmęczona wojnami i wewnętrznie podzielona.

Marcin Gawęda